besucherzähler

Franz Grittner
Rheinland-Pfalz

................................ Gedanken über das Dasein ..........................
In den Artikeln  „Apriori" und „Logos"  versuche ich, meine Auffassung über „Schöpfung" und „Evolution" darzustellen. Mich umtreibt die Frage, warum einige Wissenschaftler behaupten, zur Erklärung der „Erschaffung des Universums" wären keine immateriellen Begriffe, (z. B. Creatio), erforderlich, weil die  Existenz von Materie und ihre „Selbstorganisation" dazu empirisch ausreichende Beweise lieferten. Nun kann und wird es keine empirischen Beweise für die Existenz eines „Creators"   geben. Folglich kann und darf ich mich  nur darauf berufen, dass es außer „Materie" eine primäre fundamentale Größe, die „Information" gibt, die verkettet als  „Logos" interpretiert werden  kann. Warum behaupte ich, dass "Information" neben Materie die primäre fundamentale Größe des Daseins sei? Nun, es gibt einen erkennbaren Unterschied zwischen belebter und unbelebter Materie. Eine Vielzahl von Molekülen, die dem Naturgesetz der Entropie gehorchen muss, wird, zeitlich und räumlich begrenzt, in einen Zustand versetzt, den ich als "Bios" bezeichne. Erzeugt und geregelt wird dieser Zustand ohne Zweifel von einem genetischen Code, von der "Information", die in den Zellen der belebten Materie gespeichert ist. Ein genetischer Code ist zu kompliziert und zu raffiniert, um als Zufallsprodukt der Natur entstanden zu sein. Auch die Darwin-Evolutionsbiologie kann dies nicht widerlegen. Bleibt also meine These von der Existenz der "Information" als primäre, nichtmaterielle Ursache des Daseins. Die Aufklärung des Zusammenwirkens von Schöpfung und Evolution bleibt meiner Überzeugung der menschlichen Intelligenz noch vorbehalten. (Creatio ex nihilo). Die Artikel "Apriori"  und "Logos" sind in einer für jüngere Bewohner meines Geburtsortes geläufigeren Sprache geschrieben und auch für sie gedacht.

Nachtrag   (Dezember 2008) 

Zwei  anonyme Leser, (vielleicht auch mehrere), fühl(t)en sich gereizt wegen einer vermeintlichen  „Pseudo-Philosophie“(??)  in  „Polemik“(??), „Apriori“(??), „Logos“(??). Dazu folgendes: Meine „Weltanschauung“ richtet sich an ein diskussionsfähiges, tolerantes Gremium. Obwohl  Kenntnisse aus Schulzeiten wiederholt werden,  interpretiere ich jedoch allgemein zugängliches Gedankengut als ein nie vollendetes Konstrukt und ergänze es  mit eigenen Ansichten. Ich bin jedem dankbar, der  Hinweise auf Quellen von Publikationen liefern würde, in denen „Gedanken über das Dasein“ ebenso dargestellt wurden? Publikationen in fremden Sprachen sind mir  nicht bekannt oder erreichbar. Der Besuch meiner Internetseiten ist  nicht zwingend und kann jederzeit unterbrochen oder vermieden werden. Ein uralter Streit um „Sinn des Daseins“ kann nicht ausnahmslos die Domäne von Atheisten, Theologen oder Naturwissenschaftlern sein. Jedes Individuum hat das Recht zur Teilnahme an dieser Auseinandersetzung. Ich kann nicht übersehen, dass  Bekenner von „Selbstorganisation der Materie“  behaupten, die Frage, „Was war vor dem Urknall?“, da Materie, und Raumzeit noch nicht existierten, sei sinnlos (??? !!! ).  Das Fehlen eines empirischen Beweises der Existenz einer/s Erstursache –  Höchsten Instanz –  Creators  ist gewiss kein ausreichender Beweis von Nichtexistenz dieser Formen des Daseins. Die Begrenztheit meines Verstandes zwingt mich, ein arbitrales Urteil  zu vermeiden. Es gibt ein Phänomen, das auch empirisch beweisbar ist, nämlich die Existenz einer nichtmateriellen Form des Daseins, die ich als “Information“  bezeichne.  Im Universum existiert beweisbar eine intentionale Intelligenz, die humane, irdische Zivilisation. Das Dasein dieser Form ist die Quintessenz von „Logos“. Folgendes für Besucher, die „Apriori“ und „Logos“ im Originaltext lesen:                                                       

Dodatek: Moje światopoglądy przeznaczone są dla wąskiego grona osób. Chociaż chodzi o wiadomości z lat szkolnych, to jednak interpretuję tu własne poglądy. Byłbym każdemu wdzięczny za wskazanie jakichkolwiek źródeł książkowych, w których ”istota bytu” jest analogicznie potraktowana? Zresztą, nie dysponuję tu żadnymi publikacjami w języku polskim, więc skąd miałbym czerpać polskie teksty? O „wbijaniu ludziom do głowy filozoficznych rzeczy” chyba nie może być mowy. Zaprzecza temu charakter sieci  internetowej. Oglądanie stron internetowych jest dobrowolne. Strony dla mnie nieciekawe lub nudne omijam. Prawo do takiego postępowania przysługuje moim zdaniem również innym internautom. Odwieczny spór o istotę bytu nie może być wyłączną domeną rozważań ateistów, teologów lub przyrodników. Uważam, że każda istota żywa ma prawo do uczestniczenia w tym sporze.  Nie można zaprzeczyć, iż wyznawcy „samoorganizacji materii”  twierdzą,  że  pytanie, co było przed „big bangiem”, gdy materia,  czas i przestrzeń nie istniały (??? !!!), jest bezsensowne. Lecz niemożliwość empirycznego udowodnienia Praprzyczny - Najwyższej Instancji - Creatora - przez zwolenników strony przeciwnej  nie jest jeszcze dostatecznym dowodem nieistnienia tej formy bytu.  Ograniczoność mojego umysłu  zmusza mnie do zaniechania arbitralnego sądu w tym sporze. Ale niezaprzeczalnym faktem, również w sensie empirycznym, dla mnie jest  istnienie pozamaterialnej formy bytu, nazwanej przeze mnie ”informacją”. W wszechświecie istnieje conajmniej jedna intencyjnie działająca inteligencja, mianowicie ziemska, ludzka cywilizacja.  Istnienie tej formy jest kwintesencją moich wywodów w artykule „Logos”. Nie twierdzę, że moje światopoglądy   są wynikiem li tylko własnych dociekań. Czerpałem niewątpliwie  z ogromnego oceanu ludzkiej wiedzy. Interpretowanie tej wiedzy, to rezultat własnych wysiłków. Tyle  do ewentualnego zarzutu „przepisywania z książek”. Powtórzę więc: Nie przepisywałem niczego z jakichkolwiek książek. (Dla artykułów obcych podałem odpowiednie źródła).                               

Franz Grittner, w grudniu 2008

gratis Counter by GOWEB
Counter by GOWEB